sunday awakening

04.12.2009 :: 20:51 dopij i leć! (1)

Musiało być grubo. W drodze z pleneru na niedzielny obiad, byliśmy świadkami perfermorensu , jak to mówi Lucjan, w którym główną rolę odegrał elegancki młodzieniec w kreszowych spodniach. Profesjonalny fighter-streetdrunker z butelką wody w kieszeni, którą obciągnął zaraz po przebudzeniu. Świadków nie było bo wyjebali zgon patrząc na zegarek - była 13.40 - czarnowłosa, długoniebieskodżinsa LOLA uciekała z dzieckiem w popłochu. Kropla wody niewiadomego pochodzenia ( agenci fox i mulder sprawdzają już jej tożsamość ) spadając na czoło kreszersa wybudziła go z głębokiego snu. Zawodnik - maratończyk jest naszym numerem jeden w popołudniowych dystansach.


darmowy hosting obrazków


darmowy hosting obrazków


 

sing with Cookie Monster

07.12.2009 :: 16:39 dopij i leć! (3)


Święta za pasem, czas przypomnieć sobie kolędy, jedną z nich śpiewa dla Was Till Lindemann i Mr. Cookie Monster. Yeah!





 

Warszawa - strefa vipersów

12.12.2009 :: 21:15 dopij i leć! (6)

Team dopijamyilecimy rekomenduje STREFĘ VIP - miasto stołeczne w środkowo-wschodniej Europie gdzie liczba punktów gastronomicznych typu fast food ukierunkowanych na kebab jest większa niż liczba jego mieszkańców. Bankomatów pod centralnym i rotundą jest więcej niż w całym Bielsku czy innym dużym mieście w Polsce, syfu i smrodu też jest więcej.


 To co zapamiętaliśmy: bezdomnych zamieszkujących kanały ciepłownicze, historię Vlado z Czarnogóry o mafii kebabowej, knajpę Plan B i klimat boxów na Nowym Świecie oraz sex biznes za 100zł o 3 nad ranem z prostytutką. 


Bilety na intercity kupione, ale do strefy vipów nie wstąpiliśmy, polując na zewnątrz na streetdrunkersów. Pozostał niedosyt nie kupionego piwka na Pradze za "dziada", czyli monety wybitej na cześć streetdrunkersa nr 1 Rzeczypospolitej Polskiej, ale mamy nadzieję, że już wkrótce będzie można nią płacić za wejście do praskiego ZOO i wtedy odwiedzimy gród Braci Mniejszych.


Pozdrawiamy Syrenkę w jej nowym wcieleniu, demoniczną Panią Senyszyn i naszą przewodniczkę Zofię. Dopijamy wyśmienite Królewskie i lecimy na pociąg, który nas w tempie błyskawicy zabierze na Euro 2012 albo lepiej w nase pikne góry, hej!. Dozo - Centralny rulez!


darmowy hosting obrazków


powrót do przeszłości

20.12.2009 :: 00:00 dopij i leć! (3)

dawno, dawno temu, na przełomie wieków, kiedy cały internet mieścił się na jednej dyskietce a fotograficzne aparaty cyfrowe mieli tylko wysocy rangą oficerowie w star treku, zaczynała powolutku kiełkować nasza pasja utrwalania chwil, kiedy moc alkoholu uzyskuje przewagę na ciałem i duchem. Poniżej pamiątkowe ujęcia z pewnej imprezy, która sporymi kosztami się zakończyła bynajmniej nie dla modela ze zdjęć. Czy ktoś w dzisiejszych czasach kojarzy jeszcze markę ZENIT, której to produktem popełnione zostały te fotografie? Ech to te nadchodzące święta nas tak nostalgicznie nastrajają...


darmowy hosting obrazków


darmowy hosting obrazków


 

wesołych świąt od ekipy dopijamyilecimy

22.12.2009 :: 22:38 dopij i leć! (7)

Ktoś nas przycykał w zeszłe święta, fotka znaleziona w sieci ale korzystając z atmosfery nadchodzących świąt postanowiliśmy opublikować nasz ukryty do tej pory wizerunek. To my, Dopik i Letik składamy sobie życzenia i świąteczne obietnice przy choince 2008. To wtedy zaczęła rodzić się przewodnia myśl, która z czasem zmaterializowała się jako dopijamyilecimy.com.


Wam również życzymy wszystkiego najlepszego i zajebistych pomysłów w nadchodzacym 2010 roku!


darmowy hosting obrazków


na fotce od lewej Lutek i Hans! Yeah!


 

rosyjska objazdówka po pustostanach

27.12.2009 :: 18:15 dopij i leć! (10)

Zbliża się sezon karnawałowy w związku z czym ekipa dopijamyilecimy wyruszyła na Bielsko by sprawdzić dla Was otwarte niedawno knajpy. Wszyscy wiemy, że miasto mamy nie za duże, klubów już tu trochę jest więc jeśli ktoś chce tu zaistnieć i utrzymać knajpę to powinien pokazać coś naprawdę niezłego.


Żeby nie było za łatwo to na czas testów wybraliśmy pewien piątkowy, grudniowy, mroźny wieczór ( -16 stopni ) a srogim testerem był znany Mr. Eagle. Temperatura nie pozwalała na rozkoszowanie się piwkiem zresztą nie było na to czasu, w końcu mieliśmy do obskoczenia parę miejsc. Jakoś daliśmy radę, senkju Wyborowa.


Na początek Backstage Club czyli klub bez szyldu przy partyzantów 15, któremu już prawie zapomnieliśmy jebaną lodówkę na koncercie String Connection. Temperatura poszła na plus, muzyka ok, są jacyś ludzie, jest potencjał. Klub jest duży, wielkości Rude Boy'a, ciężko wypełnić taką przestrzeń ludzikami szczególnie, że wjazd jest bodajże od 24 roku życia. Zobaczymy co dalej, my trzymamy kciuki.


Salamandra - w miejscu dawnej Farbiarni a później Tlenu, w parku nad rzeką. Różne rzeczy przeczytaliśmy w necie o tym miejscu. Wystrój miejsca rodem z osiedlowej tancbudy i kompletny brak ludzi. Po prostu zero! Urocza choinka przy barze i słodkie disco przepedziło nas stamtąd ekspresowo.


Underground - w miejscu dawnego Poza Światem na placu fabrycznym, wnętrze nie zachwyca , niespodzianką jest zejście do piwnicy w miejscu dawnej DJ-ki a w piwniczce owej ulkokowany jest parkiecik taneczny. Liczba klientów poza nami - zero. Muzycznie disco. Ogólnie słabiutko.


Żeby mieć porównanie tego samego wieczoru odwiedziliśmy All Star, Labirynt i Sephie oraz parę innych miejsc - trzymają się mocno. Nowym życzymy powodzenia a Wam dobrej zabawy gdziekolwiek!


darmowy hosting obrazków


 

archiwum

2018
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec

kategorie

namieście(166)
travele(154)
imported(33)
takie życie(13)
bankiety(12)
catering inclusive(2)
devilobnacha(0)

linki

Cardif After Dark
Paweł Jaszczuk
MÜNCHEN KOTZT
RSS
NAPISZ DO NAS
dopijamyilecimy

Wypromuj również swoją stronę
© 2003-2007 copyright ownlog.com